Emily Ratajkowski opublikowała zdjęcia z porodu . Amerykańska modelka oficjalnie przedstawiła syna na Instagramie, publikując zdjęcie z karmienia piersią na porodówce. Kolejne fotografie z malcem są jeszcze bardziej intymne. Emily Ratajkowski sfotografowała się bowiem podczas akcji porodowej. Coraz więcej mam korzysta z tzw. łagodnej cesarki, która bardziej przypomina poród naturalny. Zdjęcia z tego wyjątkowego momentu coraz częściej pojawiają się na Instagramie. Łagodna cesarka cieszy się coraz większą popularnością. Ten rodzaj porodu polega na użyciu przezroczystej zasłony zamiast klasycznego kawałka materiału Nierzadko na Facebooku można zauważyć m.in. fotografie ze ślubu i profesjonalnych sesji fotograficznych, ze starannie ułożoną fryzurą i eleganckim makijażem. Coraz częściej pojawiają się też śmieszne zdjęcia na FB, przykładowo z imprez ze znajomymi, wyjazdów wakacyjnych czy po prostu w nietypowych przebraniach. Reportaż z porodu - młodzi rodzice coraz chętniej za to płacą! 27 lipca 2015. Cena zależy od tego, czy rodzice wyrażą zgodę na publikację zdjęć w portfolio fotografa, czy będzie to tylko ich pamiątka. Zdjęcia z porodu dla jednych są poruszająco piękne, dla innych - po prostu - okropne. A co Wy o tym myślicie? Od tych zdjęć psychologom i obrońcom praw dziecka "włosy dęba stają na głowie". Rodzice zamieszczają w sieci zdjęcia swoich dzieci nie bacząc na to, że po pierwsze często łamią prawo, a po drugie tą publikacją naruszają szacunek i godność malucha. Anna Lewandowska 4 maja świętowała czwarte urodziny Klary. Z tej okazji na InstaStory trenerki pojawiło się mnóstwo zdjęć z przyjęcia urodzinowego dziewczynki, a ponadto gwiazda zdecydowała się opublikować fotografie z porodówki. Widzimy na nich malutką Klarę chwilę po narodzinach, a także Annę Lewandowską, która trzyma . Jakie są granice intymności? Chyba po prostu ich nie ma. Polski Facebook zawrzał w piątek, gdy Tadeusz ze Świebodzina wrzucił na swoją publiczną „ścianę” zdjęcie z porodu swojej żony. Zdjęcie ukazujące dzieciątko i krocze matki. Takie historie na Facebooku to nie nowość. Fakamalo Kihe Eiki z USA, nagrał film z porodu swojej partnerki, który od razu publicznie udostępnił w serwisie. Na czterdziestopięciominutowym nagraniu widzimy moment narodzin noworodka i ułożenie go na piersi mamy. Ngaroma Crown z Nowej Zelandii też umieściła na Facebooku filmik z porodu. Własnego. Wideo nie było puszczane „na żywo”, jest zmontowane. I choć widać moment narodzin dziecka, to krocze rodzącej jest zasłonięte. Inaczej na zdjęciu, które w piątek zostało udostępnione publicznie. Matka pod fotografią zamieściła komentarz „kochanie dziekuje ze byles i tym razem za mna koch cie” (pisownia oryginalna). Ale lawina komentarzy znajomych i nieznajomych nie była tak przychylna. Zdjęcie w końcu zniknęło z Facebooka, a profile rodziców z publicznych stały się prywatne. Udało mi się porozmawiać z bohaterką zdjęcia, panią Darią, która przyznaje, że fotka została przez nią usunięta – „z powodów różnych”. – Wydaje mi się, że to nic nie było głupiego. Przecież to normalne – powiedziała mi następnego dnia. – To jest moje zdanie, a te babki co pisały, to nawet dla mnie śmieszne to było, ale cóż, takie życie. A siedzą same i na Facebooka wystawiają różne inne i też komentują, tylko szkoda, że tak mnie potraktowali i mojego męża. – A tak szczerze: nie wstydziła się Pani, gdy Mąż umieścił to zdjęcie? No widać na nim nie tylko dziecko, ale i Pani intymne części – dopytuję. – Mąż był tak szczęśliwy, że źle uchwycił ujęcie i dlatego poszło na Facebooka – odpowiada Daria. – Wystawiają gorsze zdjęcia i ich nikt nie atakuje w taki sposób. Sama pani wie, jakie filmiki pojawiają się, bo ja nawet sama nieraz takie oglądam. To co mój mąż wystawił, to było nic w porównaniu do tego, co udostępniają inni gorsze. Na lokalnym świebodzińskim fanpejdżu czytamy opinie: „Dnooo Dnooo i metr mułu!!”, „K… moje oczy, jednak żałuję że cokolwiek chciałam zobaczyć!!!”, „aż mnie na wymioty wzięło PORAŻKA ! I to ludzie dorośli?”, „Jak można coś takiego zamieścić na swoim profilu. Tragedia”. I wiele faktów z życia rodziców nowonarodzonego dziecka. – To 7 dziecko – mówi mi w naszej prywatnej rozmowie pani Daria. – Tylko chodziło o to, że urodziłam następne, a pozostała 6 dzieci jest w pogotowiach. Ale o tamte dzieci walczę i wiem chociaż, że wrócą do nas. A według Ciebie – jakie są granice prywatności? Istnieją w dzisiejszym świcie? KOM Czy relacje z porodu w mediach społecznościowych to nie przesada? Poród w relacji na Instastory, czy nawet fotoreportaż z porodu upubliczniony w mediach społecznościowych, wciąż jeszcze budzą wiele emocji. To przekroczenie granic czy nic niezwykłego? Coraz więcej kobiet to robi. Zwłaszcza gwiazdy i bloggerki. Sprzedają swoją prywatność za lajka czy dzielą się szczęściem? Odczarowują ból czy są obsceniczne? Nie trudno dziś znaleźć zdjęcia z porodów innych kobiet w Internecie. Na Instagramie cełe mnóstwo relacji z porodów wykonywanych nie tylko przez influencerów, czy celebrytów, ale i przez zwykłych ludzi. Z kolei profesjonalne fotografie porodowe doczekały się nawet specjalnych artystycznych konkursów. Skąd u ludzi potrzeba dzielenia się tak intymnym wydarzeniem w życiu? To obsceniczne i ekshibicjonistyczne, czy może nowoczesne i łamiące tabu? Które gweiazdy i znani ludzie zdecydowali się na taki krok? Mamy ich zdjęcia, argumenty "za" i opinię ekspertów. Spis treściGwiazdy, które rodziły na oczach fanówSą zdjęcia ze ślubu, to dlaczego ma nie być z porodu?Czy upublicznianie takich materiałów to nie przesada? Sprawdź, 10 sposobów na lekki poród Gwiazdy, które rodziły na oczach fanów Poród na żywo staje się coraz bardziej popularny. 8 lat temu, w Internecie było głośno o porodzie żony Robbiego Williamsa. Wokalista zdecydował się opublikować w sieci filmy i zdjęcia, dokumentujące narodziny ich drugiego dziecka. Widać na nich żonę, która leży w łóżku i Williamsa, który nad nią... tańczy i śpiewa. Nagrania i fotografie zszokowały fanów i wywołały dyskusję na temat celowości takich publikacji. Sprawdź: Poród w pojedynkę. Co robić, kiedy partner nie chce z tobą rodzić? Robbie nie był jedyny. Po czasie, pokazywanie untymnych momentów z porodu, zrobiło się modne. W marcu 2021, aktorka Hilary Duff urodziła swoje trzecie dziecko. Nie pokazała porodu na żywo, ale wstawiła do sieci kilka, bardzo intymnych zdjęć ze swojego porodu. Trend trafił także do Polski. W sierpniu ubiegłego roku, polska aktorka Marianna Gierszewska, znana między innymi z jednej z głównych ról w serialu "Pułapka" z Agatą Kuleszą, także opublikowała fotorelację ze swojego porodu. Dowiedz się: Krępujące sytuacje podczas porodu - szczere zwierzenia mam Są zdjęcia ze ślubu, to dlaczego ma nie być z porodu? - Nie wyobrażałam sobie, żebym nie uwieczniła momentu przyjścia na świat mojego dziecka. To dla mnie bardzo ważne wydarzenie w życiu, podobnie jak ślub. Jak miałabym nie mieć z niego zdjęć? - zastanawiała się kilka lat temu w Pytaniu na Śniadanie Aleksandra Rasz, mama, która zdecydowała się na sesję porodową. Aleksandra z mężem wynajęli fotografa, który zrobił im zdjęcia tuż przed porodem i po porodzie. Na początku chcieli, żeby to mąż samodzielnie fotografował, ale ostatecznie uznali, że nie na tym polega jego rola na sali porodowej. Nie żałują swojej decyzji. - Nasze dziecko chętnie ogląda te zdjęcia. To dla niego niesamowita baśń - widzi siebie w brzuchu, później poród, a później siebie na świecie - opowiada Aleksandra Rasz. Przeczytaj też: Makijaż do porodu - czy jest sens? [zdjęcia z Instagrama] Zobacz: Dziwactwa porodowe - smarowanie noworodka wydzieliną, zjadanie łożyska i inne... Czy upublicznianie takich materiałów to nie przesada? Specjaliści twierdzą, że w fotografowaniu czy nagrywaniu porodu może nie byłoby nic dziwnego, gdyby pary zostawiały takie materiały dla siebie. Jeśli mają potrzebę uwiecznienia tego momentu, oczywiście nikt im nie broni tego zrobić. Czym innym jest jednak publikowanie ich na Facebooku, czy Instagramie i dzielenie się nimi z całym światem. - Ja nie rozumiem tego pomysłu, żeby być online z całym światem, w trakcie porodu wrzucać zdjęcia na Facebooka i między jednym a drugim skurczem sprawdzać ile jest lajków - wypowiada się psycholog Izabela Kobierecka. - Wydaje mi się, że to kolejny pomysł, który ma na celu szokować, żeby zwrócić na nas uwagę innych ludzi - dodaje. Zobacz: Fantastyczny filmik z tiktoka pomaga kobietom urodzić Data utworzenia: 5 sierpnia 2016, 18:25. Rodzice z całego świata chwalą się na Facebooku zdjęciami swoich pociech, zrobionymi podczas badania USG. Wrzucone do internetu fotografie różnią się jednak od tradycyjnych wydruków z ultrasonografu. Dzieci na tych obrazach wyglądają dość demonicznie. Po porodzie na pewno dały nieźle popalić swoim rodzicom. Demoniczne zdjęcia USG. Matki bały się porodu Foto: / BRAK /12 Demoniczne zdjęcia USG. Matki bały się porodu / BRAK Czy to obcy, czy dziecko? /12 Demoniczne zdjęcia USG. Matki bały się porodu / BRAK Także ten maluch bardziej przypomina obcą istotę niż nienarodzonego malucha /12 Demoniczne zdjęcia USG. Matki bały się porodu / BRAK Kolejny przerażający maluch /12 Demoniczne zdjęcia USG. Matki bały się porodu / BRAK Idealne selfie do rodzinnego albumu /12 Demoniczne zdjęcia USG. Matki bały się porodu / BRAK Niejeden rodzic przestraszyłby się widząc taki obraz na monitorze /12 Demoniczne zdjęcia USG. Matki bały się porodu / BRAK Czy to postać z "Krzyku" Muncha? /12 Demoniczne zdjęcia USG. Matki bały się porodu / BRAK Ta mała istotka wygląda równie przerażająco /12 Demoniczne zdjęcia USG. Matki bały się porodu / BRAK Ten maluch pewnie nie raz wystraszył swoich rodziców /12 Demoniczne zdjęcia USG. Matki bały się porodu / BRAK Pierwsza wstydliwa fotka do rodzinnego albumu /12 Demoniczne zdjęcia USG. Matki bały się porodu / BRAK A to już inne przerażające zdjęcie /12 Demoniczne zdjęcia USG. Matki bały się porodu / BRAK Demoniczne zdjęcia USG podbijają internet /12 Demoniczne zdjęcia USG. Matki bały się porodu / BRAK A jak twoje dziecko "wyszło" na swoim pierwszym zdjęciu? Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: 12 lata 5 miesiąc temu #6176 przez Katarzyna Zdjęcia z porodu, to z jednej strony temat kontrowersyjnym, a z drugiej są osoby, które poszukują zdjęć z porodu. Pewnie są to kobiety w ciąży pragnące zobaczyć, co je czeka. Powstał projekt fotograficzny o porodzie. Autorką jest Dominika Dzikowska, więcej o projekcie można przeczytać na blogu: Na blogu można obejrzeć zdjęcia z porodu, ale nie tylko. Są również zdjęcia koszul po porodzie. Stąd nasuwa mi się pytanie, czy pomyślałaś kiedyś, żeby upamiętnić na zdjęciu swoją koszulę porodową? Oto zdjęcia koszul po porodzie: Zdjęcie pochodzi z wyżej wymienionego bloga. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 12 lata 5 miesiąc temu #6224 przez _aga86_ Ja mialam dosc ciezki porod, ale i tak mile wspominam, gdyz jak wiadomo wszystko nabiera barw jak sie dostanie dzidziusia... No, ale nie chcialabym pokazywac zdjec z porodu- dla mnie to jest bardzo intymne i wglad ma tylko rodzinka:) Jednak uwazam, ze ten projekt to fajna sprawa dla przyszlych mamus- sama w ciazy szukalam kazdej informacji, zdjec itp. o porodzie:) Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 12 lata 5 miesiąc temu #6246 przez Scholastyka21 dosyć kontrowersyjny pomysł, osobiście nie widzę nic fajnego w poplamionej krwią koszuli ale to tylko moje zdanie, co innego zdjęcia dzidziusiów świeżo po wyjęciu, jestem jak najbardziej za Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 12 lata 5 miesiąc temu #6255 przez _aga86_ Pomysl z koszulami tez mi sie nie widzi, ale jezeli chodzi o zdjecia czemu nie jesli oczywiscie znajda sie tak odwazne ososby:) Jak juz wspomnialam szukalam tego typu projektu, ale szybko wylaczalam, zeby sie nie nakrecac, potem znowu decydowalam sie na obejrzenie i rezygnowalam:d Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 7 miesiąc temu #48170 przez mysia-sia zdjęcie koszuli po porodzie?? nie wpadłam na taki posmysł... pomysł projektu też oryginalny... ale ja bym się nie zdecydowała na coś takiego, dla mnie poród był sprawą zbyt intymną, żeby robić z tego przedstawienie... mamy kilka zdjęć z porodu, ale są tylko dla nas, nawet najbliżza rodzina nie jest w nie wtajemniczona. Tak samo nie jestem zadowolona jak ktoś ogląda zdjęcia moje z tych pierwszych dni po porodzie... był to czas kiedy czułam się wyjątkowo nieaktracyjna i niefotogeniczna. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 5 miesiąc temu #70918 przez Rika Napisałam do tej Pani. mam nadzieję ze się uda. Z pierwszego porodu nie mam zdjeć i do dziś jestem zła na meża. poza tym powiedział że tym razem nie będzie przy porodzie bo już się napatrzył... Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 3 miesiąc temu #97569 przez SISUNIA88 JA też bym się nie zdecydowała bo jak dla mnie nie ma co oglądać.. "Poczęcie dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoło i klęka" Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 3 miesiąc temu #97672 przez kaśku Emme napisał:dla mnie te koszule są bardziej przerażające niż atrakcyjne zgadzam się. poza tym są obrzydliwe :/ w życiu bym czegoś takiego nie założyła. blee. a poród to zbyt intymna sprawa. zawsze wkurzało mnie jak na filmach dziewczyna rodzi spocona a tam pstrykają jej fotki. ciekawe ile osób zgłosi się do projektu "lewatywa" i tam będą ujęcia na żywo Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 3 miesiąc temu #97675 przez Emme mnie bardziej dziwi, że w filmach poród wygląda inaczej niż w rzeczywistości- litry potu, krwi, krzyki - u Was tak było? ja mam zdjęcia z porodu, chciałam mieć pamiątkę i "dokument" w razie "tfu, tfu" czegoś niedobrego. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 3 miesiąc temu #97682 przez Martynka__89 Ja nie krzyczałam no może raz ale opanowałam się i głęboko oddychałam dzięki temu czułam ulgę. Ale była kobieta która tak krzyczała że bardzo bałam się porodu i czekałam na moment kiedy ja tak będę się darła ale nie było mi dane. Moja Kropeczka:( Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. Noworodek się wkurzył. Zdjęcie robi furorę w sieci Data utworzenia: 26 lutego 2020, 8:55. "Czy ktoś może mi wyjaśnić, co tu się właściwie dzieje?" - zdaje się pytać ta nowo narodzona dziewczynka, której zdjęcie pojawiło się na profilu brazylijskiego fotografa. Zmarszczone brwi, poważna mina i spojrzenie, mogące zamrozić nawet ogień piekielny. Zdjęcie noworodka robi furorę w sieci i doczekało się tysięcy udostępnień. Noworodek się "wkurzył". Zdjęcie robi furorę w sieci Foto: Rodrigo Kunstmann Fotógrafo Profissional / Facebook Zdjęcie zostało wykonane przez brazylijskiego fotografa Rodrigo Kunstmanna. Uwiecznił moment narodzin Isabeli Pereiry de Jesus. Dziewczynka urodziła się poprzez cesarskie cięcie 13 lutego w szpitalu w Rio de Janeiro. Rodzina chciała, aby ten jeden z najważniejszych momentów w ich życiu został zapamiętany na długo. Nie spodziewali się, że zdjęcie szybko stanie się hitem internetu. Fotograf udostępnił zdjęcia z porodu na swojej stronie na Facebooku. Widać na nim, jak noworodek zamiast płakać, marszczy brwi i przybiera "wściekły" wyraz twarzy. . - Ona zawsze marszczy czoło podczas zmiany pieluszki i karmienia. Isabela miała urodzić się 20 lutego, ale wybrała swój własny dzień że ma mocną osobowość - powiedziała Daiane de Jesus Barbosa. matka dziecka w rozmowie z magazynem "Crescer". W rozmowie z tym samym magazynem autor zdjęcia powiedział, jak doszło do uchwycenia niesamowitego wyrazu twarzy dziewczynki. - Otworzyła szeroko oczy, ale nie płakała. Lekarz musiał nawet powiedzieć: „Płacz, Isa!". Zrobiła poważną minę i zaczęła płakać dopiero po przecięciu pępowiny - powiedział magazynowi "Crescer" Rodrigo Kunstmann. Zdjęcie noworodka szybko zaskarbiło serca internatów. Zyskało 2,9 tys. polubień i ponad 1,3 tys. udostępnień. Tak komentują oni malca na zdjęciu. - Biedny maluch. Jest na planecie zaledwie kilka minut i już ma dosyć - skomentował jeden z nich. - Nie tylko zmarszczone brwi. Spójrzcie na te oczy. Gdyby spojrzenie mogło zabijać... Te oczy są jak sztylety - dodaje inny. (źródło: Crescer) Zobacz także: Sześcioraczki dostaną fortunę. Wiadomo, na co pójdą pieniądze Zabójstwo 2-miesięcznych bliźniąt. Zrobiła im to własna matka? Roksana Węgiel ma małego braciszka /3 Noworodek się "wkurzył". Zdjęcie robi furorę w sieci Rodrigo Kunstmann Fotógrafo Profissional / Facebook Zdjęcie Isabeli tuż po porodzie /3 Noworodek się wkurzył. Zdjęcie robi furorę w sieci Rodrigo Kunstmann Fotógrafo Profissional / Facebook Dziewczynka urodziła się 13 lutego /3 Noworodek się wkurzył. Zdjęcie robi furorę w sieci Rodrigo Kunstmann Fotógrafo Profissional / Facebook Maleńka Isabela Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem:

zdjęcia z porodu na facebooku