W razie pytań skontaktuj się: mail: sklep@sklepkapecki.pl. tel. do kierowcy: +48 505 622 001 mail: kierowca@sklepkapecki.pl. Siedziba firmy: Rzeźnictwo i Handel – Kapecki Sp. J 43-340 Kozy, ul. Jaworowa 3 tel. 33 8194-068 NIP: 9372440065 W średnim rondlu rozpuść razem kawałki czekolady i tłuszcz kokosowy. Podgrzewaj na małym ogniu, ciągle mieszając. Gdy wszystko się rozpuści, dodaj śmietanę, cukier i wanilię. Mieszaj do uzyskania jednorodnej mieszaniny i rozpuszczenia cukru. Jeśli chcesz dodać rumu (lub zapachu rumowego), teraz nadszedł ten czas. Jeśli zastanawiasz się jak zrobić salceson w butelce, by był smaczny a przy tym naprawdę prosty, to ten przepis przypadnie ci do gustu. To wspaniała opcja dla wszystkich osób, które chcą spożywać tylko sprawdzone mięsne wyroby, w których będzie dużo mięsa, a niezbyt dużo tłuszczu, a przy tym zrobić je łatwo w domowych warunkach. Salcesony parzy się w wodzie o temp. 82ºC do uzyskania w środku 68-72ºC.Przy salcesonach z wsadem ok. 3 kg trwa to ok.2h 40 min.Po parzeniu salcesony kładziemy do odparowania na ok 1 h a następnie dociskamy i przenosimy do chłodni celem całkowitego wystudzenia. Temperatura w trakcie parzenia powinna wahać się między 70 - 80 st. C. Po sparzeniu salceson schłodzić. Umieścić w odpowiednim naczyniu, przykryć deseczką i obciążyć (np garnkiem z wodą). Tak przygotowane salcesony wstawić na 12 h do lodówki. Po tym czasie salceson będzie już odpowiednio zwarty Smacznego! Galaretkę rozpuścić w 3/4 szklanki wody i wlać do masy czekoladowej. Wymieszać, masą smarować wafle i zwinąć jak roladę. Składniki polewy podgrzewam w garnuszku, aż się połączą ze sobą, studzę i smaruję wierzch rolady. Odstawiam do całkowitego stężenia . Domowy salceson należy do podrobów z głowizny wieprzowej, wołowej lub cielęcej z dodatkiem tłuszczu, podrobów, krwi, okrawków mięsa, skórek i przypraw. Mięso poddaje się peklowaniu, obgotowuje i odpowiednio przyprawia. Salceson domowy składniki: 2 kg głowa wieprzowa 50 dag podbrzusze (z kością) 20 dag skórki wieprzowe 50 dag słonina świeża Podroby: serce, płuca, ozór, żołądek wieprzowy Przyprawy: 1 ząbek czosnku 10 dag soli majeranek, ziele angielskie mielone, pieprz naturalny mielony, pieprz ziołowy, gałka muszkatołowa Salceson domowy przygotowanie: Głową wieprzową po dokładnym oczyszczeniu i opaleniu opłukać i przerąbać na mniejsze kawałki, gdyż wówczas łatwiej ją ugotować w niedużej ilości wody. Do garnka z wodą włożyć słoninę, serce, ozór, płucka i skóry wieprzowe, gotować lekko osolone. Gdy mięso jest już półmiękkie wyjąć z wywaru najpierw słoninę, którą następnie kroimy po wystudzeniu w grubą kostkę. Mięso i podroby gotować dalej prawie do miękkości, wyjmując systematycznie najbardziej miękkie kawałki. Po wyjęciu mięsa i przecedzeniu wywaru (powinno być go około 1 litra) należy go schłodzić. Wystudzony ozór pokroić w kostkę o wielkości podobnej do słoniny. Pozostałe mięso i podroby pokroić w cienkie plastry, skórki wieprzowe w paski. Wszystkie rozdrobnione składniki połączyć razem mieszają w misce, przyprawić do smaku odpowiednią ilością przypraw i roztartym z solą czosnkiem, wlać przestudzony rosół i dokładnie wymieszać. Żołądek wieprzowy wyszorować dokładnie przy użyciu szczotki, umyć pod bieżącą wodą i sparzyć we wrzątku. Przygotowaną masą nadziewać żołądek, tak aby pozostało w nim około ⅓ wolnej przestrzeni. Zawiązać go sznurkiem kuchennym i włożyć do naczynia z gorącą wodą, po czym ogrzewać powoli bez przykrywania do zagotowania, po czym gotować jeszcze przez godzinę. Po ugotowaniu wyjąć, spłukać zimną wodą, zawinąć w czystą, lnianą lub płócienną ściereczkę i ułożyć na drewnianej desce. Na wierzchu położyć drugą deskę i obciążyć dużym kamieniem lub metalowym ciężarkiem. Salceson powinien być prasowany przez 12—14 godzin. Kliknij i głosuj na artykuł Wiejski salceson (domowy) Nie ma to jak domowy wyrób, tym razem czas na poważne przedsięwzięcie – prawdziwy wiejski salceson. Do przygotowania wykorzystałam profesjonalnie preparowane do produkcji masarskiej kątnice Kadek (dostępne tutaj) – moim zdaniem najlepsze na rynku. Głównymi składnikami salcesonu jest golonka i głowizna, możemy dodać polędwicę wieprzową i podroby np. serce lub ozorek. Salceson wygląda pięknie, smakuje wybornie, pachnie obłędnie – zachwyci niejednego smakosza. Najlepiej podawać go z domowym chlebem na zakwasie lub z 3 połówki głowizny 3 golonki wieprzowe tylne 2 kątnice Kadek (dostępne w Przyprawy do farszu 2 g pieprzu czarnego na 1 kg mięsa 2 g czosnku na 1 kg mięsa 18-22 g soli na 1 kg mięsa 3 łyżki żelatyny Przyprawy do gotowania mięsa ½ łyżeczki ziela angielskiego kilka liści laurowych 1/4 łyżeczki pieprzu 3 ząbki czosnkuWykonanie: Przygotowanie kątnic – kątnice dokładnie opłukać, włożyć do letniej wody na 1 godzinę. Głowiznę golonki oczyścić, pokroić na mniejsze kawałki, opłukać. Zalać zimną wodą na kilka godzin – zmieniać wodę co jakiś czas. Po wymoczeniu mięsa przełożyć do garnka zalać zimną wodą, dodać przyprawy. Gotować w temperaturze 85-90 stopni do stanu miękkości. Wywar z gotowania zostawiamy, nie wylewamy. Mięso powinno odchodzić od kości, nie rozgotować!! Mięso z głowy i golonki obieramy od kości. Chude mięso kroimy na duże kawałki, zaś skórki i tłuste mięso kroimy na małe kawałki. Rozrobione mięso wkładamy do miski, dodajemy przyprawy i mieszamy. W trakcie mieszania dodajemy około ½ litra wywaru. Farsz nie może być zbyt płynny, dodajemy żelatynę i ponownie mieszamy. Próbujemy farsz ewentualnie doprawiamy. Do wcześniej przygotowanych kątnic wkładamy farsz dość luźno. Kątnicę zszywamy lub zawiązujemy. Do dużego garnka na dno wkładamy odwrócą pokrywkę, salceson nie przypali się. Zalewamy zimną wodą, dodajemy kilka ziaren ziela angielskiego, kilka liści laurowych, kilka ząbków czosnku i cebulę. Kiedy woda osiągnie około 90 stopni, delikatnie wkładamy salceson. Gotujemy na małym ogniu około godzinę. Po parzeniu salceson zostawiamy do wystygnięcia na kilka godzin, stopniowo obciążamy, uważając by nie wypłynął tłuszcz. Przekładamy na drewnianą deskę, przyciskamy drugą deską i torebkami soli. Zimny salceson przekładamy do lodówki, również tam prasujemy. Salceson jest gotowy do spożycia po 24 godzinach. Wiadomości Komentarz naczelnych Data publikacji Za nami dwa lata pandemii, strachu i związanych z Covid-19 ograniczeń Ledwo zaraza się skończyła, a zaczęła się agresja Rosji na Ukrainę. Towarzyszy temu ogromny wzrost cen energii (gazu, ropy i węgla) i nawozów oraz niewidziana od drugiej połowy lat 90. inflacja. A przede wszystkim niepewność co do przyszłości. Z telewizorów i Internetu atakują nas eksperci z profesorskimi tytułami, którzy z głębokim przekonaniem przepowiadają, że polską gospodarkę czeka klęska, załamanie płac i wzrost bezrobocia. Jak w tym wszystkim odnaleźć ma się rolnik? Naszym zdaniem, przyszłość rolnictwa nie będzie aż tak zła. A zawdzięczać to będziemy tym wszystkim działaczom ekologicznym i klimatycznym, których co tydzień, w tej rubryce krytykujemy. Próbkę ich osiągnięć widzimy dziś na Sri Lance (dawnym Cejlonie), gdzie kilka lat temu prezydent wprowadził zakaz stosowania nawozów i środków ochrony roślin. Gotabaya Rajapaksa, prezydent Sri Lanki, chciał w ten sposób zapewnić tym, którzy go wybrali, ekologiczną żywność i stworzyć pierwszy „zielony naród”. Doprowadził do drastycznego spadku produkcji żywności, a gdy doszedł do tego kryzys energetyczny (droga ropa naftowa), to kraj zbankrutował. Dziś politycy i eksperci w telewizjach i Internecie ekscytują się sytuacją na odległej wyspie. Nikt jednak nie mówi, co było praprzyczyną upadku państwa. Dodajmy, że prezydent Rajapaksa ewakuował się już na Malediwy, rajskie wyspy na Oceanie Indyjskim, cel podróży wielu bogatych ludzi z Europy i Azji. Nie ukrywamy, że tego samego – bardzo długich wakacji na Malediwach – życzymy rodzimym (choć nie tylko) aktywistom wzywającym do likwidacji chowu świń i produkcji mleka oraz skrajnej ekologizacji produkcji żywności. Deklarujemy, że z własnej kieszeni dołożymy do biletów lotniczych choćby dla naszej europosłanki Sylwii S. i ferajny, żeby wraz z Gotabaya Rajapaksa wdrażali strategię „Od wideł do widelca” gdzieś na zacisznym atolu 8000 km od Europy. Jeśli potrzeba, to podeślemy im widły. Jakiś widelec pewnie znajdzie się w luksusowym hotelu. Dlaczego to zwolennicy skrajnego ekologizmu zapewnią świetlaną przyszłość rolnictwu? Zobacz także Ale wracając do pierwszej myśli – dlaczego to zwolennicy skrajnego ekologizmu zapewnią świetlaną przyszłość rolnictwu? Ano z tego powodu, że najpierw doprowadzą do braków żywności, drożyzny, a może nawet głodu. Po tym nastąpi zwrot w podejściu do rolnictwa zarówno w Unii Europejskiej, jak i poszczególnych krajach członkowskich. Niedawno wpadła nam w ręce informacja, że Niemcy chcą przeznaczyć nawet 15% pól uprawnych na elektrownie słoneczne. Robert Habeck, tamtejszy minister gospodarki i klimatu stwierdził, że to rozwiązanie będzie sprzyjać zarówno ochronie klimatu, jak i będzie korzystne dla rolnictwa, bo przecież rolnicy będą mieli dostęp do taniej energii. To my pytamy, dlaczego nie 25% i to we wszystkich krajach Europy. Przypomnijmy, że pomysł ugorowania 10% gruntów w UE zawarty w Zielonym Ładzie oznaczał wyłączenie z produkcji 4 mln ha użytków rolnych. Ten produkt może Ciebie zainteresować Tygodnik Poradnik Rolniczy – dwuletnia prenumerata Płacisz tylko 477,00 zł SPRAWDŹ Kiełbasa zwyczajna i żółty ser staną się rarytasem Reszta świata, gdy to zobaczy, podyktuje warunki, które sprawią, że Europejczycy będą musieli przyzwyczaić się do marmolady i mortadeli. Kiełbasa zwyczajna i żółty ser staną się rarytasem, a karkówkę i salceson będziemy jadać tylko na Boże Narodzenie i Wielkanoc. Wówczas powrócimy do Wspólnej Polityki Rolnej sprzed 60 lat, gdy ją tworzono i kiedy miała zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe mieszkańcom Europy. Przyznajemy, że będzie to terapia szokowa, ale dziś nie bardzo widzimy inne wyjście skoro ani wojna w Ukrainie, ani grożący najbiedniejszym krajom Afryki i Azji kryzys żywnościowy nie przekonują zielonych oszołomów do zmiany kierunku. Grożącego nam kryzysu nie pomoże powstrzymać rodzimy pomysł, aby zakładom przetwórczym limitować dostęp do energii elektrycznej i gazu. Mleko płynie przez cały rok i jeśli mleczarnia surowca nie przerobi, to się zmarnuje i nie trafi na rynek. Świeże warzywa i owoce też muszą zostać przetworzone lub choćby zamrożone. Do tego potrzebna jest energia. Bedzie wyrównanie dopłat bezpośrednich dla polskich rolników? Z nieukrywanym zdumieniem, ale i zainteresowaniem, odebraliśmy mejla wysłanego ze skrzynki pocztowej Joanny Muchy, niegdysiejszej minister sportu, a ostatnio posłanki z Koła Parlamentarnego Polska 2050, a więc od Szymona Hołowni. Pani Joanna wraz z Hanną Gill-Piątek, Tomaszem Zimochem, Pawłem Zalewskim, Mirosławem Suchoniem i Michałem Gramatyką złożyła interpelację w sprawie wyrównania dopłat bezpośrednich dla polskich rolników. Czyżby w warszawskich „elytach” zaszła zmiana? Czyżby wiejski i rolniczy elektorat zaczął się dla nich liczyć? Naszym zdaniem pojednanie z wsią powinni zacząć od udziału w Dniu Walki i Męczeństwa Polskiej Wsi. W ten sposób, ponad politycznymi podziałami, odcięliby się od tej części obecnej opozycji, która identyfikuje się ze słowami jednego z jej polityków, że „chłopi odgrywali rolę tych, którzy zdejmowali buty powstańcom po ich śmierci”. Ich troska wydaje nam się nieszczera i podszyta fałszem. Mimo wszystko posłankom i posłom z Polski 2050 życzymy powodzenia w staraniach o interes polskiego rolnika. Paweł Kuroczycki i Krzysztof Wróblewskiredaktorzy naczelni Tygodnika Poradnika Rolniczegofot. arch. TPR 3 godziny + kilka godzin oczekiwania łatwe Porcje: 18-22 Salceson domowy I - albo kochasz, albo nie. Jeśli należysz do tej pierwszej grupy, zrezygnuj z gotowych, sklepowych salcesonów i przygotuj własny. Nie jest skomplikowany, chociaż wymaga nieco czasu. Ale warto! Składniki na salceson domowy i 1/2 głowy wieprzowej (około 2-3 kg) 1 golonka o wadze około 1 kg 30 dag skórek wieprzowych żołądek wieprzowy lub osłonka czubata łyżka całych ziaren pieprzu 15 ziaren ziela angielskiego 5 liści laurowych 1 i 1/2 łyżki całych ziaren kminku (ja lubię całe ziarna, jeśli Tobie przeszkadzają, możesz ja pominąć, lub zastąpić 1 łyżką zmielonego kminku) główka czosnku 2 cebule średniej wielkości 8 szklanek bulionu (nie może być z kostki) sól świeżo zmielony pieprz Przygotowanie dania salceson domowy i ... Żołądek bardzo dokładnie wyczyść twardą szczotką pod bieżącą wodą. Przełóż do miski, posyp 2 łyżkami soli i odstaw na kilka godzin. Wypłucz, ewentualnie zaszyj otwory, pozostawiając tylko jeden, zalej nową wodą i odstaw. Głowę, golonkę dokładnie umyj. Włóż do dużego garnka, dodaj skórki, wlej bulion, dodaj pieprz w ziarnach, całe obrane cebule i czosnek podzielony na ząbki (nie trzeba ich obierać), ziele angielskie i liście laurowe. Dolej tyle wody, by mięso byłe przykryte. Doprowadź do wrzenia i gotuj na małym ogniu do miękkości mięsa (około 2 godzin). Jeśli wywar zanadto wyparuje, dolej trochę wody. Miękkie mięso (powinno samo odchodzić od kości) wyjmij z wywaru, ostudź. Wywar przecedź przez sito (czosnek wyrzuć), posól (powinien być wyraźnie słony, bo salceson podczas gotowania traci trochę soli) odstaw na bok. Mięso oddziel od kości, pokrój na kostkę o boku 2 cm. Ugotowaną cebulę przetrzyj przez sito, dodaj do mięsa. Wymieszaj, dopraw zmielonym pieprzem, kminkiem i solą - powinno być być wyraźnie słone. Mięsem napełnij żołądek, wlej wywar (tyle, ile się zmieści), zaszyj dokładnie otwór. Włóż do garnka, zalej wodą, doprowadź do wrzenia i gotuj na małym ogniu 90 minut. Wyjmij z wody, połóż na desce, przykryj drugą, obciąż czymś ciężkim i odstaw do wystygnięcia. Gotowy salceson przechowuj w lodówce. Będzie dobry przez co najmniej kilka dni. O tych ❤️💕💛 "Pudełkach pełnych zdrowia" Kasia tak napisała: "W życiu nie myślałam, że można zrobić tak smaczne dania i zapakować je do pudełka i zjeść ze smakiem. Zawsze do pracy zabierałam albo kanapki, albo kupowałam np. zupkę chińską. Tak wiem straszne. A teraz mam w zawsze zdrowe jedzenie. I to dzięki Grzesiowi. W końcu zadbam o zdrowe odżywianie. Ja jestem zadowolona z przepisów i polecam." Jeśli kanapki Ci się znudziły, chcesz jeść zdrowo i kolorowo, to te przepisy są dla Ciebie! Oczywiście pudełka smakują także dzieciom w szkole (wypróbowałem je setki razy na własnym dziecku 🙂 Dlaczego? A dlatego, że: ✅ są pyszne I ZDROWE, ✅ wyglądają mega apetycznie, ✅ super łatwe do przygotowania, ✅ zawierają lekkie i zbilansowane posiłki, ✅ wszystkie składniki są TANIE i dostępne w Lidlu lub Biedronce czy w sklepie "za rogiem" ✅ nawet się nie zorientujesz, kiedy je wieczorem zrobisz! Dbasz o siebie i swoją Rodzinę? Kliknij po "Pudełka pełne zdrowia" i jedz zdrowo i kolorowo w pracy i szkole Baci di dama Ciasteczka te zobaczyłam w porannym serwisie TVN. Urzekły mnie swoją prostotą i pysznym wykończeniem. Robi się je błyskawicznie, nie są zbyt słodkie, mogą się wydawać mało atrakcyjne same w sobie, ale idealnie współgrają z karmelowym nadzieniem. Prezentowane były przez Monikę Mrozowską-Szaciłło, aktorkę, autorkę książek z przepisami. Razem z mężem prowadzi ona blog, na którym można znaleźć... Schab w galarecie Długo pracowałam nad tym przepisem. Zaczęłam od przepisu M. Kuronia: schab po warszawsku i modyfikowałam go, bo użyte tam grube plastry schabu, który jest jednak twardym mięsem, nie odpowiadały moim wyobrażeniom o składnikach miękkiej galarety. A chciałam bardzo mieć tę przystawkę w swoim, że tak powiem, repertuarze, bo smakowo to jest poezja:) I tak z imprezy na imprezę, klarował się ten... Ucierane ciasto z rabarbarem Przepis na to ciasto jest z mojej rodzinie odkąd pamiętam. Uwielbialiśmy je ze względu na szybkość przygotowania, smak i możliwe wariacje. W każdy weekend w sezonie wakacyjnym mama została przymuszana do pieczenia go z rabarbarem, truskawkami lub morelami. Teraz, gdy nadchodzi sezon rabarbarowy Krzysiek zaczyna marudzić o to ciasto. Przy czym próba przemycenia jakiegoś innego

jak się robi salceson