ech grrrr fakin szyt Mecze sie z nerwica natrectw juz tak dluuuugo. Przerobiłam wiekszosc natretnych mysli- ze komus zrobie krzywde, ze zwariuje, ze zostane opetana, ze Bog jest glupi, ze zostane alkoholiczka.generalnie,ze strace kontrole nad soba, nad swoim zyciem.
ZASTANAWIAM SIE CZY NIE ZDRADZIC: najświeższe informacje, zdjęcia, video o ZASTANAWIAM SIE CZY NIE ZDRADZIC; zdradzic ING czy nie? :)
Witam. Najpierw sie przedstawię. Jestem Aneta i mam 30 lat. Jestem w pierwszej ciąży (6 tydzień). Ciaza była oczekiwana, staralismy sie z mezem ponad pol roku. W koncu sie udalo. Do rzeczy. Z mezem zawsze mocno sie klocilismy. Ja jestem bardzo emocjonalna osoba ktora nie zawsze panuje nad emocjami. Maz za to, kamienna twarz.
my mamy domek, ogrzewanie gazowe, woda podgrzewana gazowo. Miesięcznie poza sezonem grzewczym płacimy jakieś 300 - 500 zł rachunków (zależy np. od zużycia wody, mój mąż pracuje w domu i
tez racja ;p zeby tylko nie wyjsc na dziwke, ze juz po tygodniu dala :P haha dobre podejscie :D jejku.. dobrze, ze masz juz nowego, trzeciego, ostatniego! zeby sie nie dowiedzial nigdy o tym
W kwestii: długi męża a odpowiedzialność żony jest bardzo cienka granica i musisz jej strzec. Komornik oraz wierzyciel będą robić wszystko, by zająć jak najwięcej spośród waszego majątku wspólnego, jeśli Ty natomiast nie wiedziałaś o długach męża, musisz takim zajęciom się sprzeciwić – masz do tego prawo
. Witam, jak zabezpieczyć się przed długami męża alkoholika? jak nie odpowiadać za nie? Mam zamiar wziąć rozwód z mężem. Jednak dziś dowiedziałam się, że mąż jest poważnie chory. Wiem o niektórych długach męża, ale na pewno nie o wszystkich. Nie mam pojęcia, ile pożyczek mąż ma w banku. Moje pytanie to: co zrobić, żeby nie odpowiadać za długi męża? jak zabezpieczyć się? czy rozdzielność majątkowa chroni przed długami małżonka? Jak zabezpieczyć się przed długami męża alkoholika?Wzór skargi na czynności komornikaCo zrobić, żeby nie spłacać długów męża?Ile kosztuje rozdzielność majątkowa?Jak zabezpieczyć się przed długami męża w inny sposób?Podsumowanie Jak zabezpieczyć się przed długami męża alkoholika? Musisz mieć świadomość, że jeśli mąż zaciągał pożyczki gdziekolwiek, czy w banku, czy w parabankach, a Ty o tym nie wiedziałaś, to nie będziesz musiała spłacać jego długów Waszym majątkiem wspólnym! Mąż za swoje długi odpowiada swoim prywatnym majątkiem, nie ma co do tego wątpliwości. … a co jeśli wiedziałaś o długach męża? Jeśli wiedziałaś, że Twój mąż zaciąga pożyczki i miałaś tego świadomość, a np. międzyczasie pojawiły się problemy ze spłacaniem pożyczek zaciągniętych przez Twojego męża, to możesz ponieść częściową odpowiedzialność za jego długi, częściową odpowiedzialność mam na myśli, że możesz za te długi odpowiadać Waszym majątkiem wspólnym… Jeśli bank, czy firma pożyczkowa będzie żądać spłaty długów męża z Waszego majątku wspólnego, to będą musieli najpierw udowodnić, że Ty jako żona, wiedziałaś o tych długach i że wyraziłaś na nie zgodę. … podsumowując: Jeśli żona nie wie o długach męża i komornik próbuje zająć Wasz wspólny majątek bądź Twój majątek osobisty (Twoje wynagrodzenie, świadczenia, konto bankowe itp.) to komornik łamie prawo i trzeba złożyć na niego skargę. Wzór skargi na czynności komornika Skarga na czynności komornika – wzór Jeśli natomiast żona wyraziła zgodę na zaciągnięcie danej pożyczki i miała świadomość, że mąż zwrócił się o pożyczkę do banku czy firmy pożyczkowej, to żona odpowiada wraz z mężem za te długi – majątkiem wspólnym. I jeszcze taka ciekawostka: Bez względu na to, czy mąż zaciągnął pożyczkę na siebie bez Twojej zgody, czy Twojej wiedzy, bank nie ma prawa wyjawić Ci informacji dotyczących tej pożyczki czy kredytu, bo złamałby wtedy przepisy z ustawy o ochronie danych osobowych. Czyli nawet jeśli chciałbyś iść teraz do banku czy firmy pożyczkowej sprawdzić, jakie dokładnie pożyczki brał Twój mąż i ile jest tam długu do spłaty, to nikt takich informacji nie może Ci udzielić. i ostatnia już ciekawostka… Oboje małżonkowie odpowiadają za długi, które zostały zaciągnięte na bieżące potrzeby rodziny, czyli indywidualne potrzeby każdego z członków rodziny, czyli mowa tutaj o: pożyczce na jedzenie; pożyczce na ochronę zdrowia; pożyczce na ubrania; pożyczce na opłaty za mieszkanie; pożyczce na wychowanie dzieci; pożyczce na rachunki za prąd, wodę, gaz itd. Wtedy bez względu na to, który z małżonków zaciągał pożyczkę na takie potrzeby, oboje automatycznie ponosicie odpowiedzialność za takie długi. Co zrobić, żeby nie spłacać długów męża? Czy rozdzielność majątkowa chroni przed długami małżonka? tak! Jeśli chcesz zabezpieczyć się zawczasu, to warto w takiej sytuacji zdecydować się na rozdzielność majątkową, którą podpisuje się przed notariuszem. Nie ma wtedy instytucji majątku wspólnego małżonków, jest tylko majątek osobisty żony i majątek osobisty męża. A więc Wasz majątek, który do tej pory był Waszym wspólnym, nie znika, każdy z małżonków ma nadal w nim swój udział. Jeśli żadne z Was nie zechce wystąpić do sądu z żądaniem ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym, to każdy z Was otrzyma tyle samo udziału, czyli jeśli macie wspólne mieszkanie, to Ty otrzymasz udział odpowiadający połowie tego mieszkania, czy jeśli chodzi o samochód, to otrzymasz udział w połowie samochodu. Ile kosztuje rozdzielność majątkowa? Koszt rozdzielności majątkowej kosztuje tyle, ile dokładnie wynosi taksa notarialna, a wysokość taksy notarialnej reguluje rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 roku w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej (tekst jednolity z dnia 20 lutego 2013 roku, poz. 237). Maksymalną stawką notarialną jest 400 zł plus 23 proc. VAT. Jeśli dojdzie do podziału majątku, np. nieruchomości, to trzeba liczyć się wtedy z dodatkowymi kosztami, im więcej wart jest majątek, tym większe opłaty poniesiecie. Jeśli nie macie nic wartościowego do podziału, to sprawa jest zamknięta, poniesiecie koszt tylko odpowiedniej taksy notarialnej. Jak zabezpieczyć się przed długami męża w inny sposób? Wzięcie rozwodu też jest rozwiązaniem, jednak jest to proces dość długi i przy ciężkiej chorobie męża, nie wiem, czy nie niemożliwy. Wracając jeszcze do ciężkiego stanu małżonka, to jeśli nie daj Boże stanie się, że mąż umrze, to możesz też w całości odrzucić spadek po nim, a razem ze spadkiem jego długi, lub możesz przyjąć spadek po zmarłym mężu z dobrodziejstwem inwentarza, czyli przejmujesz długi męża do wysokości odziedziczonego po nim spadku. O tym, czym jest dziedziczenie z dobrodziejstwem inwentarza <— dość szeroko pisałam w tym poradniku, koniecznie więc tam zajrzyj. Podsumowanie Jak nie odpowiadać za długi męża? znasz już kilka sposobów na nie ponoszenie odpowiedzialności za długi męża. Jeśli nie wiedziałaś o długach, które zaciągał mąż, to nie ponosisz za nie żadnej odpowiedzialności, jeśli wiedziałaś o zaciąganych pożyczkach i wyraziłaś na nie zgodę, to ponosisz odpowiedzialność za długi męża tylko Waszym majątkiem wspólnym. Jeśli pożyczki, które zaciągał mąż, szły na utrzymanie rodziny, to oboje ponosicie za nie odpowiedzialność! Sposobem na uchylenie się od odpowiedzialności za długi męża jest wzięcie rozwodu, spisanie intercyzy (rozdzielność majątkowa), lub w przypadku śmierci męża – odrzucenie spadku w całości razem z długami, których małżonek kiedyś narobił <— to też dobry sposób na zabezpieczenie przed długami męża. Mam nadzieję, że wiesz już jak zabezpieczyć się przed długami męża. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania do mnie, to śmiało pisz w komentarzu pod tym materiałem. Pozdrawiam i mam nadzieję, że sprawy jakoś się Wam poukładają. Pozdrawiam! Artykuły, które wybrałam specjalnie dla Ciebie: Czy żona odpowiada za długi męża zaciągnięte po ślubie? Czy komornik może zająć wynagrodzenie żony za długi męża? Czy odpowiadam za długi MĘŻA zaciągnięte przed ślubem? Czy komornik może zająć wypłatę męża za długi żony? Mąż wziął kredyt na siebie – wzięliśmy rozwód – a później zmarł Oceń mój artykuł: (1 votes, average: 5,00 out of 5)Loading...
napisał/a: Mari 2007-06-17 22:11 Pikulka cytat: "ja napisalabym mu, ze jauz nie moge z nim duzej pisac bo kazda odebranawiadomosc sprawia mi ogromny bo, ze chce z tym jak najszybciej zakonczyc bo nie zakochalam sie tylko kocham wciaz, i na koniec wyslalabym mu swoje najlepsze djecie" Brawo! , czuję ,że to będzie najmniej bolesny powrót do normalności :),pozdrawiam Cię . napisał/a: Ankaaaa 2007-06-18 13:45 hej dziewczyny:) tak czytam czytam i widze wielki zwrot akcji polegajacy na tym, ze stopniowo z czasem zamist doradzac ciagniecie tej sytuacji doradzacie szczera rozmowe twierdzac ze ona uratuje zdaniem maz Toji nie zamierzal sie spotkac z tamta dziewczyna to by do niej nie nie ma sie co tutaj domyslac. jesli licza sie fakty to maz Toji zdradza ja przez czy do czegos dojdzie czy nie to tak naprawde nie zalezy od Toji tylko od jej Toja powie mu teraz ze to ona to i tak wyjdzie na to, ze nim tak w ramach obrony facet zacznie atakowac,ze to z nia jest cos nie jeszce moze powie, ze przez to wlasnie manipulowanie to on zaczal klikac przez internet(odwrocenie relacji przyczynowo-skutkowej).i co? Toja potem zapyta, czy on chce ratowac mazenstwo,i co wtedy maz odpowie? naprawde ktoras mysli, ze padnie na kolana i powie "przepraszam, to sie nie powtorzy"?przykro mi,ale obstaje przy swoim zdaniu-jesli Toja chce miec udane malzenstwo,musi sprawdzic, czy maz jest w stanie ja nie do konca zycia sie domyslac i poza tym na mezczyzn dziala wstrzas bardziej niz jakas koncu co zrobi wieksze wrazenie? "kochanie, chce z toba porozmawiac o tym, ze mnie zdradzasz przez internet" czy spotkanie z tajemnicza blondynka, ktora okazuje sie usmiechnietą zona z przygotowanymi papierami rozwodowymi? wstrzas i realne zagrozenie, ze zona wie, jest wsciekla, nie da sie jej wykiwac i zdradzic a do tego wlasnie zamierza odejsc-to bardziej podziala na mezczyzne. Toju,zastanow sie prosze, czy mozesz w ogole z tym nawet twoj maz skonczy z klikaniem- uwierzysz mu?przeciez on to robil pod Twoim nosem,starczalo mu pewnie kilka sekund ze istnieje opcja,ze wiecej to sie nie powtorzy i ze z drugiej strony w zasadzie poza klikaniem do niczego nie co z tego,kiedy teraz juz nie wiesz, co on ma w glowie? napisał/a: 12toja 2007-06-18 14:03 ANKAAAAA masz racje, znam swojego męża i pewnie się wykręci że to tylko pisanie i wogole nie ma o czym rozmawiać bo to błacha sprawa i odwróci się na końcu wszystko przeciwko mnie. A poza tym czy któryś mąż/facet przyznałaby się przed swoja kobietą, że tak miał ochotę się spotakać z inną, albo ją zdradzić w najbliższej przyszłśći. NIE! będzie tylko tłumaczył sie z tego, że flirtowal z małolatami (dla niego) i sru (penie tak dla jaj)! A ja nie wiem co będzie robić dalej wiec terapia szokowo-wstrząsowa, albo pomoże albo nie. W każdym razie za daleko to wszystko poszło, żeby wystarczyła rozmowa. NIESTETY. A tak chwilami to wydaje mi sie to wszystko aż nieprawdopodobne. POZDRAWIAM WSZYSTKICH napisał/a: magda285 2007-06-18 15:24 Toju chcesz zafundować mezowi terapię szokowa to wydrukuj wasze pogawędki zostaw mu je na stole a sama wyjedź choćby na jedną noc. Zabierz ze sobą szczoteczkę i kilka ciuchów by to zauważył. Zostaw go samego z wydrukami, obawami i myślami co sie teraz z Tobą dzieje. Niech Cię szuka, niech dzwoni, niech się martwi. Taka opcja pozwala na to by nie przyznawać sie, zę to Ty z nim pisałaś mozesz powiedzieć, że się nie wylogował i przypadkiem na to trafiłaś, Ty jesteś czysta a on nie odwróci kota ogonem. Tak zrobił mój mąż- zadziałało. napisał/a: Mari 2007-06-18 17:56 12Toja, Magda28 podsunęła wg mnie dobry pomysł . Wilk syty i owca cała!.Dalej się upieram,że spotkanie na realu to dla niego, oczywiście będzie szok, ale? czy nie podziała w sposób , który może przekreślić ten związek?.Faceci są bardzo dumni z tego,że są .......,a tu- Toja Go tak zdemaskowała i niedaj Boże poniżyła!.Odbierze to tak:jestem spalony,Ona ma czarne na białym,że Ją zdradziłem-to koniec,Ona mnie nie to Ty znasz swojego męża i ty przeczuwasz jak się była jak najbardziej całej tej sprawie Jesteście winni nawet bym powiedziała,że Ty jest nieświadomy tego,że Ty wiesz,a Ty wiesz i co robisz?.Nie na tym mimo wszystko..polega kopie się dołka,bo można samemu w niego wpaść. napisał/a: emirandy 2007-06-18 19:16 Ale tak czy inaczej Toja powinna powiedzieć mężowi prawdę i tak czy inaczej mąż będzie się czuł spalony. I niech się tak czuje bo zasłużył, Toja może faktycznie się zagalopowała ale On i tak jest winny. Jeżeli ją kocha to nie pozwoli aby duma spowodowała że ją straci. napisał/a: gosiak6 2007-06-18 21:54 magda28, gratuluję pomysłu,toju pomyśl o tym..może mąż zrozumie i opamięta cos bo zabrniesz za daleko i będziesz żałowała że czegoś nie zrobiłaś albo coś zrobiłaś..Daj mu do myślenia,nie zostawiaj tego bez jakiejś mu to uświadomić że nie jesteś głupia,że chcesz być tą jedyną...a jeśli masz żyć w kłamstwie to co to za życie..najgorsze jest to że może się wykręcić i udać że się dobrtze bawił....zaczyna się to gmatwać..uważaj toju, i nie brnij w to napisał/a: Ankaaaa 2007-06-18 22:26 hej Toja i inne dziewczyny z zalogi. chcialam jeszce dodac,ze w tych wszystkich opcjach, ktore wymyslacie jest troche za duzo wyjscie wydaje sie byc w jakims stopniu satysfakcjonujace,jedno zaklada ze zwiazek sie nie rozleci, drugie z kolei zaklada,ze bedzie awantura z wielkim zawsze on ma byc ta strona skruszona i tak by bylo do tego wszystkiego potrzeba czasu a przede wszystkim naprawde nie wiemy,dlaczego twoj maz Toju klika z inna to rodzaj uzaleznienia,gry,zabawy,moze to nic nie znaczy, a moze mu nie zalezy...kazda z nas by chciala,zeby to sie skonczylo romantycznie,tzn. ON-skruszony i przerazony, ze moze utracic skarb, a ONA-nareszcie postawiona w pozycji krolewny(ktora to pozycja zdecydowanie nalezy sie kazdej kobiecie).na pewno od tego jak sie zachowa Toja zalezy co zrobi to mus ibyc jesli juz ma dojsc do roznych wyjasnien to tez uczciwosc powinna byc obustronna,wiec opcja ze ja wyjezdzam i zostawiam na stole wydruki rozmow- to tylko szkoda uwazam, ze musi byc ten "wstrzas"-bo sam on to chyba sie w tym juz pogubil(na pocieszenie dodam,ze faceci tak maja,niestety,marne to pocieszenie..niemniej wydaje im sie ze internet to wolnosc a klikanie to nie zdrada- ladnie to sobie wymyslili)a potem i musi sie wytlumaczyc i to solidnie. zycze Toja powodzenia i przede wszystim spokoju sie i uwazaj przede wszystkim na wszsytkich! napisał/a: Ankaaaa 2007-06-18 23:10 hallo pigulka, mam nadzieje ze to przeczytasz. dlaczego piszesz ze Toja ma pamietac ze slubowala komus cos na dobre i zle, jak jej maz nie pamieta i sam doprowadza do zlego i naraza ja na straszne emocje i komus na dobre i zle zaklada jednak ze obie strony sie alkoholikiem tez mozna byc w zwiazku na dobre i zle, ale "dobrego" nie ze Toja i tak postepuje swietnie a decyzja nalezy do pigulko nie zgadzam sie, ze ma pamietac o dobrych chwilach,tak,jakby tej reszty nie tak jest, ze dobre chwile sie koncza,ze ludzie musza sie rozstac na zawsze albo na jakis musza sie po to zeby kiedys byc mozna nic robic na dziewczyn tu pisze tak, jakby decyzja czy beda razem nalezala tlyko do Toji a przeciez ona ma meza, ktory narazie robi wszystko na odwrot. tu chodzi nie o to czy oni chca byc razem, tylko czy jedno zaakceptuje wymagania tym wypadku oczywiscie maz ma zrozumiec, ze Toja ma wiedziec wszystko i zawsze, bo szczerosc oznacza sam nie uwazal ze robi cos zlego to by sie nie krepowal i mowil o tym normalnie"kochanie, spotkalem swietna laske przez internet."rozumiem, ze chodzi ci o to, ze Toja ma pamietac, ze sa rozne chwile i miec wzglad na te dobre jej maz o tym nie poza tym nie moze podjac decyzji nie znajac stanowiska my go tutaj calkiem wykluczamy, jak jakis podmiot. napisał/a: 12toja 2007-06-19 12:46 To z pocztą odpada, bo nie ma takiej opcji zeby zostawił otwartą pocztę, bo cała możliwa historia jest skrzętnie przez niego kasowana. Dzisiaj zapytał się jej tzn mi jak kto woli jaki facetów lubi. Mam ochote napisać same przeciwieństwa jego aż mi się ciśnie super zbudowanego z mięśniami, wysportowanego itp. ale to by go mogło odstraszyć i znalazłby nowa o której mogłabym nie wiedzieć ( i ciekawe i ilu nie wiem)? Narazie o spotkaniu cisza... napisał/a: 12toja 2007-06-19 12:50 Kiedy był na wyjeździe jak juz wspominałam pisał z komórki maila do niej (do mnie) i tak się składa, że go nie wykasował w zapisywanych. Czyli ja mogę znać jej maila napisać i np. laska może mi pokazać ich wszystkie maile. Co myślicie o tej opcji odkrycia wilkiej tajemnicy zdrady? napisał/a: ana818 2007-06-19 14:56 Toja jak naszybciej postaraj się umówić na spotkanie i ostatecznie rozwiąż tę sprawę. To jedyny sposób na sprawdzenie czy Twój mąz chce Cię zdradzić. Życze powodznia. Trzymaj się
Fifraczyna Liczba postów: 17 26 czerwca 2007, 21:09 Bardzo chciałabym poznać wasze doświadczenia. Może któraś z Was ma przykre doświadczenia na ten temat. Sama jestem w kropce. Moja intuicja podpowiada mi, że mój mąż nie jest ze mną szczery, ale nie umiem tego rozgryźć. Mam przeczucia , że coś Go łączy z szefową. Jest średnio atrakcyjna i starsza od Niego 4 lata, ale dziwnie się zachowuje i ploty krązą. Doradzcie może to tylko moje wymysły? Przyłapałam Go na kłamstwie np. napisała do niego meila , a okłamał mnie, że nic nie dostał. A może to tylko ze mną coś nie tak? AdaMagda 26 czerwca 2007, 21:40 Na szczęście "TEGO KWIATA JEST PÓŁ ŚWIATA" i każdy ma szanse znaleźć właściwego Chłopka! Fifraczyna Liczba postów: 17 26 czerwca 2007, 21:41 Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za opinie. ona 26 czerwca 2007, 22:18 "chlopka" heheJa bym z nim szczerze pogadala a jak się nie uda to moze sprawdz jego telefon, maile, stan gdzies pod jego pracą zeby zobacyzc czy z nią nie wyjdzie i czy to nie będzie podejrzane. To trochę chore ale moze czasem trzeba tak zrobic...tylko zeby się nie dowiedzial, nie zobaczyl Cię bo to beznadziejnie wyjdzie. menevagoriel 26 czerwca 2007, 23:08 wiesz najwazniejsze jest twoje przeczucie. czy np wobec ciebie inaczej sie zachowuje czy nic miedzy wami sie nie zmienilo. bo nawet najlepsi zdrajcy nie zawsze sa wspanialymi aktorami. jedno to klamstwo ale jego stosunek do cviebie jest wazniejszy. Bo wiesz ja np mojego chlopaka nawet dosc czesto (niestety) oklamywalam - zeby go nie denerwowac bo byl bardzo zazdrosny ale oczywiscie go nie zdradzalam. wiec jesli chodzi o tego maila to nie koniecznie moze to byc cos zlego, ale nie zaszkodzi go poszpiegowac. mozesz (jak np pojdzie do lazienki) sprawdzic jego telefon, lbo jak radzila jedna vitalijka wybadac co sie dzieje u niego w pracy jesli kogos znasz. mam nadzieje ze to nic powaznego :))) Julka 26 czerwca 2007, 23:11 Witam! Ja bym ją do domu zaprosila na kolacje ooo i to by był sprawdzian dla nich ...mhhh ja tak zrobiłam i wyszło wszystko na jaw przyszła na kolacje mój maz był miły nie było widac zeby sie szczególnie denerwował baaa ja bym to wyczuła aleee nie była ładna i zadna tam inteligencja przecietna nic więcej ,i wrescie zobaczyłam ja na oczy dokładnieeee ja sobie obejrzałam i naprawde nie było widac zeby ich cos łączyło bo po przyszła by by powiedział ze to jednak głupi pomysł jakby ich cos łączyło to by przyszła z kims tak dla zmyłki :) czasem dobrze pokusic los wierzcie mi kobietki ale na taki problem to zapraszam na Forum...zobacze dokładnie jak sie nazywa i przesle link Pozdrawiam serdecznie i głowa do góry !! Dołączył: 2007-04-04 Miasto: Warszawa Liczba postów: 122 27 czerwca 2007, 19:32 Męża na zdradzie najlepiej nakryć ...kołdrą:), niech idzie tam gdzie jest mu lepiej Dołączył: 2007-06-14 Miasto: Rzeszów Liczba postów: 1884 27 czerwca 2007, 19:48 Ja swojego byłego faceta podpuszczałam przez gg.. pisałam do niego z innego nr jako inna panna... i najlepsze jest to ze bardzo chetnie chcial sie umówic... a jak ja go pytałam czy ma kogos na boku albo czy umawia sie z innymi to twaro twierdził ze nie ,, i ze jestem tylko ja... kłamał..kłamal i jeszcze raz kłamał i to przez cały czas.. no i w koncu zerwałam z nim. Avensi 27 czerwca 2007, 22:19 Monikka1976 28 czerwca 2007, 08:16 Julka ma swietny pomysl z ta kolacja!!!Zbaczysz meza reakcje i wszystko bedzie jasne!!!Mam nadzieje ze jestes przewrazliwiona i zycze Ci aby okazalo sie ze sie mylisz;rzeczywiscie moze nie chce Cie denerwowac; wiec nie mowi Ci o niektorych DOBREJ MYSLI -POZDRAWIAM Dołączył: 2007-05-03 Miasto: Brighton Liczba postów: 74 28 czerwca 2007, 10:01 sprawdzaj telefon, archiwum gg, historie przegladarki interentowej-w dzisiejszych czasach czesto romanse rozwijaja sie i trwaja dzieki gdybys znala haslo do jego skrzynki mejlowej...sa nawet specjalne programy do rozszyfrowywania hasel ,do sciagniecia w sieci...a co do naszej, kobiecej intuicji-w moim przypadku nie zawiodla-mialam przeczucie które niestety okazalo sie rzeczywistoscia.
JAK MAM ZAPISAC MIESZKANIE NA MEZA ZEBY NIE ZOSTAC POD MOSTEM.! Przed malzenstwem ja i moi rodzice wybudowalismy dom do 1989r z wszystkimi instalacjami,przylaczami,oknami,drzwiami,dachem ,lazienkami,podlogami (dwa pokoje i kuchnia calkowicie umeblowanymi )na dzialce dzierzawnej na 99lat. Po 1roku malzenstwa maz zaczol sie upominac o zapis tego domu na w calosci po 8 miesiacach naszego malzenstwa w splacila mi kredyt budowlany(byla wymiana pieniedzy).Udawalo mi sie unikac od tego zapisu mowiac ze to rodzice finansowali i ja bo pracowalam.(On na poczatku malzenstwa przez 4 lata nie w swoim zyciu z wyzszym wyksztalceniem przepracowalam 28 lat).Po 10latach malzenstwa ,dobudowal do tego domu drugi garaz,ganek ,pomieszczenie na teraz powiedzial ze u notariusza musze ten dom zapisac na niego bo on tu tez pilnie jak mam to chce jego majatku i nie chce robic go wlacicielem albo wspolwlascicielem zapisac na wyrost 1/3wartosci domu na niego(czesc dobudowana przez niego) ,zeby miec spokoj i jednoczesnie nie zostac pod jest taka mozliwos zapisu notarialnie i jak ja sie go boje bo cale zycie mnie psychicznie i fizycznie jedna corke ma 19lat i chce jej jakos zabespieczyc teraz na nia nie wchodzi ze pozaluje jak ja bede sie starac o pilnie o rade. Re: JAK MAM ZAPISAC MIESZKANIE NA MEZA ZEBY NIE ZOSTAC POD MOSTEM.! adwokat-warszawa@ / / 2010-05-15 17:34 Może Pani podpisać umowę darowizny u notariusza lub testament, w którym zapisze Pani na rzecz męża okręśloną wartość udziału. Poza tym będzie on dziedziczył po Pani połowę Pani majątku na podstawie ustawy. PODOBNE ARTYKUŁY Jak długo trzeba oszczędzać na mieszkanie? Jak rozliczyć prywatny najem mieszkania? Jak sprzedać mieszkanie z kredytem... Własne mieszkanie - krok po kroku Poradnik remontowy, czyli jak zmienić... Najnowsze wpisy Polityka, aktualności Forum inwestycyjne Spółki giełdowe Forum finansowe Forum dla firm Forum prawne Zmiany w prawie Cywilne Karne Pracy Budowlane Bankowe Gospodarcze Forum pracy Forum emerytalne Forum ubezpieczeń Forum podatkowe Forum nieruchomości Forum motoryzacyjne W wolnym czasie Technologie
Stanisław Rybski, zastępca prezydenta Ostrołęki, dowiedział się o "konsultacjach społecznych" w sprawie Via Baltiki, kiedy firma mająca je przeprowadzać... zjawiła się w ratuszu, gdzie miały się odbyć. Czasu starczyło na ściągnięcie z budynku obok starosty powiatowego Stanisława Kubła i kilkoro dziennikarzy. Zwykłym ostrołęczanom nikt w niezwykle ważnej dla miasta sprawie nie dał szansy się zlecenie Głównej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad firma konsultingowa Scott Wilson opracowuje "Strategię Rozwoju i Plan I Paneuropejskiego Korytarza Transportowego".Jednym z wymaganych prawem elementem takiej strategii jest przeprowadzenie konsultacji społecznych z mieszkańcami regionów, przez które przebiegają warianty tej trasy. Tyle, że Scott Wilson i GDDKiA zrobiły wszystko, żeby... nikt się o tych konsultacjach nie tylko w papierowym wydaniu poniedziałkowej Gazety Współczesnej
jak zdradzic meza zeby sie nie dowiedzial